Dzień rozpoczął się bardzo pięknie, było ciepło i słonecznie. W porównaniu do dni poprzedzających tą sobotę było niczym w lecie... Mała nadmorska mieścina, kurort wypoczynkowy, gdzie dwoje młodych ludzi postanowiło zawrzeć związek małżeński. Ona Polka, on Francuz... niczym za dawnych lat kiedy to podobne związki zawierały rody szlacheckie w celach zacieśnienia stosunków między krajami. ;) Na początku była duża trema i stres, jednakże z upływem czasu wszystko to odeszło w niepamięć wypierane przez radość tego ważnego dnia. Jak było? Zobaczcie sami, zapraszam. :)
Świetny reportaż !! Mam pytanie, po wyjściu z kościoła 2 i 3 zdjęcie kolorowe - było błyskane, widziałem w EXIFach, pytanie - błyskałeś przez dyfuzor? Lampa na wprost? Pytam, bo błyśnięte jest GENIALNIE !! Do tego bardzo miła obróbka i świetne fotki wyszły, zarypiaste kolory i kadry.
Świetny reportaż !! Mam pytanie, po wyjściu z kościoła 2 i 3 zdjęcie kolorowe - było błyskane, widziałem w EXIFach, pytanie - błyskałeś przez dyfuzor? Lampa na wprost? Pytam, bo błyśnięte jest GENIALNIE !! Do tego bardzo miła obróbka i świetne fotki wyszły, zarypiaste kolory i kadry.
OdpowiedzUsuń